Cykl po czwartym halvingu: co zmieniło się naprawdę
Mniej narracji, więcej danych on-chain. Spojrzenie na strukturę podaży w horyzoncie dekady — i co to znaczy dla skarbu korporacyjnego.
Czwarty halving (kwiecień 2024) miał być nudny. Po trzech poprzednich cyklach o powtarzalnej strukturze — accumulation, breakout, blow-off, capitulation — rynek miał już wbudowane oczekiwanie powtórki. Tymczasem cykl 2024–2026 wygląda inaczej. Mniej spektakularny w pikach, ale strukturalnie głębszy. Spróbujmy zrozumieć dlaczego.
Co się powtórzyło
Halving zmniejszył nową emisję z 6.25 do 3.125 BTC na blok. Roczna inflacja podaży spadła poniżej 1% — niżej niż złota. Cena 12 miesięcy po halvingu była wyższa niż przed nim. Wszystkie historyczne wzorce, które działały w 2012, 2016 i 2020, zadziałały też w 2024.
To nie jest jednak ten sam cykl.
Co się zmieniło strukturalnie
1. Akumulacja instytucjonalna nie ma sezonowości
W poprzednich cyklach popyt detaliczny dominował i miał wyraźną cykliczność: napływy w bull, wycofania w bear. Po 2024 popyt z funduszy ETF i spółek skarbowych nie reaguje na cenę w tym samym wzorcu. Te podmioty mają mandaty alokacyjne, nie emocje. Kupują w bear, kupują w bull. Strukturalnie absorbują znacznie większy procent nowej emisji niż retail kiedykolwiek.
2. Podaż w „long-term hands" przebiła historyczne maksima
Procent BTC nieruchomy od 5+ lat przekroczył 30% całej istniejącej podaży. To nigdy wcześniej nie miało miejsca w tej fazie cyklu. Oznacza, że dostępna płynna podaż (BTC która faktycznie zmienia ręce w odpowiedzi na cenę) jest mniejsza niż w poprzednich cyklach — mimo że całkowita podaż jest większa.
3. Korelacja z S&P 500 spadła
Przez większość 2020–2023 Bitcoin zachowywał się jak risk asset — korelacja z indeksami akcyjnymi była wysoka, narracja „digital tech stock" dominowała. W 2025–2026 korelacja spadła do około 0.15–0.30, momentami ujemna. Bitcoin zaczyna być wyceniany niezależnie od cyklu akcyjnego — co jest spójne z tezą o transformacji w aktywo skarbowe.
Co to znaczy dla zarządu spółki
Dla decyzji alokacyjnych na poziomie korporacyjnym te zmiany są ważniejsze niż cena spot.
- Volatility kompresuje się. Dziennie/tygodniowo wciąż wysoka, ale roczna realized volatility spadla w 2025 do najniższych poziomów w historii Bitcoina. To czyni wpisy do bilansu łatwiejsze do uzasadnienia w komitetach inwestycyjnych.
- Drawdowny stają się płytsze. Klasyczne -80% korekty bear marketowe wymagałyby teraz odpływu kapitału ze strony graczy którzy strukturalnie nie sprzedają. To matematycznie coraz trudniejsze.
- Premia NAV dla spółek skarbowych staje się dyskutowana. Pojawiają się pierwsze poważne analizy ile naprawdę „warta" jest spółka która trzyma X BTC — i jak modelować akrecję na akcję w czasie.
Co może pójść nie tak
Bez fałszywej pewności: scenariusze ryzyka istnieją.
- Skoordynowana regulacja G7 ograniczająca dostęp instytucji — mało prawdopodobne po ustawieniu MiCA, ale możliwe.
- Krytyczny błąd w infrastrukturze custody u jednego z dużych podmiotów — efekt zaufania, nie protokołu.
- Reset makroekonomiczny wymagający masowej dystrybucji — kapitał odpływa ze wszystkiego, łącznie z BTC.
Żaden z tych scenariuszy nie podważa tezy długoterminowej. Wszystkie wpływają na ścieżkę.
„Cykle Bitcoinowe nie są wieczne. Ale podaż 21 milionów jest."
Wnioski operacyjne
Dla spółki budującej skarb Bitcoinowy w horyzoncie dekady, cykl 2024–2026 to potwierdzenie tezy. Mniej drama, więcej struktury. Mniej narracji, więcej grafik wolumenu on-chain. To dokładnie ten rodzaj rynku, w którym dyscyplina DCA i twarde reguły emisyjne pokonują market timing i emocje.
W kolejnych wpisach: szczegółowe rozłożenie pierwszych miesięcy piątego cyklu (post 2028) — co zmieni się gdy nowa emisja spadnie do 1.5625 BTC/blok.
Skontaktuj się
z zespołem.
Inwestorzy kwalifikowani, family office, fundacje, dziennikarze i partnerzy strategiczni — napisz bezpośrednio do zespołu.
Siedziba
Warszawa, Polska
Czas odpowiedzi
Do 2 dni roboczych